piątek, 17 marca 2017

Szycie ręczne. Hand sewing

                   
               Przez ostatnie kilka dni odpoczywałam od wyplatania... Od wyplatania, ale nie od miniaturek! Ba! Błogi stan miniaturowego tworzenia towarzyszył mi prez cały tydzień. Co robiłam? Oddawałam się szyciu ręcznemu.
Prawdopodobnie każdy, kto regularnie czyta moje posty, zrozumiał już, że jestem nieuleczalnie zakochana w lalkach Heidi Ott. Dlaczego? Sama nie wiem... W każdym razie, w zeszłym tygodniu dotarła do mnie kolejna. Inna niż poprzednie, bo będzie to moja jedyna lalka stylizowana na współczesną. Dotarła naga oczywiście. Dostała perukę, imię - Greta, oraz odzienie. Z szyciem odzienia było ciężko, bo malutkie to takie (laleczka ma 13,5 cm), a gdzie tu zapięcia, guziczki, pętelki. Najgorzej jednak było z butami. Póki co dostała tylko jedną parę, bo na kolejne nie starczyło mi cierpliwości...


                    Last week I didn't handweave anything. I had to relax. However, it doesn't mean I didn't
do anything in miniature. Of course I did! I spent last week hand sewing miniature clothes. Probably all of you who follow my blog have already understood that I am deeply and incurably in love with Heidi Ott dolls. Why? I don't know... But I have another one! She arrived last week, naked of course. She got a wig, a name - Greta and some clothes from me. She will be the only modern stylised doll I have. It was not an easy task to sew clothes for her as the doll measures only 13,5 cm but I do like hand-sewing. The real problem was with the shoes... That's why she's got only one pair. I have lost my patience... 









10 komentarzy:

  1. Greta jest cudna a ubranka przygotowałaś dla niej prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. A lovely and well fitting wardrobe of clothes and great looking green loafers, and your little lady seems very satisfied with them too!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chylę czoła - pięknie odszyte, a sama wiem jak takie maleństwa trudno się szyje (mnie tak ładnie nie wychodzi :)). A buty już w ogóle super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mí también me encantan las Heidi Ott y tampoco sé decir por qué! Jaaaa! Te han quedado una ropa y unos zapatos divinos!

    OdpowiedzUsuń
  5. So nice clothes and a beautiful fabric! It is not easy to sew the clothes to mini dolls.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne. Buciki są fantastyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. De momento es una pequeña y bonita colección de ropa. No está mal para empezar. ¡Ya crecerá!

    OdpowiedzUsuń
  8. Que ropa tan bonita,tienes unas manos prodigiosas para todo!! La muñeca está bellísima!!!!!
    Besos.

    OdpowiedzUsuń